Te słowa nie są tylko fragmentem Pisma Świętego. Są przypomnieniem o tym, że największą wartość w życiu stanowi nie to, co posiadamy, ale to, kim jesteśmy i jak potrafimy dzielić się sobą z innymi. Jezus, będąc bogactwem miłości Bożej, zrezygnował z niej, by przyjąć ludzką postać, żyć w ubóstwie i pokazać nam, jak wielka siła kryje się w pokorze, ofiarności i miłości.
W dzisiejszych czasach łatwo jest ulec złudzeniu, że szczęście można kupić, że wartość człowieka mierzy się tym, co posiada. A jednak prawdziwe bogactwo to to, które nosimy w sercach – nasza zdolność do empatii, dostrzeganie potrzeb drugiego człowieka, gotowość do poświęceń.
Zachęcam Was, byście dzisiaj zastanowili się, co naprawdę w Waszym życiu jest cenne. Czy potraficie dostrzec prawdziwe bogactwo, które niesiecie w sobie? Czy jesteście gotowi, podobnie jak Chrystus, ubogacić innych przez swoje ubóstwo, przez swoje otwarte serca, empatię i miłość?



