Życie przypomina czasem taniec – pełen zwrotów, potknięć, kroków do przodu i do tyłu. Pomyśl, ile razy zamiast tańczyć, wolimy zamknąć się w naszym własnym cierpieniu. Zapominamy, że radość jest wolnością, jest łaską, której Bóg nieustannie dla nas pragnie. A przecież On, jak najlepszy Ojciec, pragnie przemienić nasze biadania w pełen nadziei śpiew!
Niech Twoje serce, wolne już od tego, co je krępuje, odnajdzie drogę, by śpiewać Psalm – pieśń dziękczynienia za życie. Przyjmij to wyzwanie, by każdego dnia podejmować odważny taniec z radością, bo tylko takie życie jest odpowiedzią na miłość, jaką obdarza nas Bóg. On oczekuje od nas, abyśmy nie żałowali przeszłośći, lecz byśmy współtworzyli z Nim naszą teraźniejszość i przyszłość. Nie zapominaj więc, by nieustannie wyznawać: „Panie, będę Cię wysławiał na wieki”.


